11 kwietnia 2019

Encyklopedia mitów kosmetycznych – cz. 4

Każdej z nas zależy na jak najlepszej pielęgnacji, by wyglądać świetnie każdego dnia. Bez pełnej wiedzy na temat kosmetyków trudno to osiągnąć. Zapraszamy do zapoznania się z kolejną porcją kosmetycznych mitów, w które nie warto wierzyć.

Wysoka cena to wysoka jakość

Dzisiejsze konsumentki są coraz bardziej świadome i przez to coraz bardziej wymagające. Rośnie nasza wiedza na temat jakości produktów i właściwości pielęgnacyjnych. Dlatego producenci kosmetyków muszą się starać, by ich produkty były wartościowe, nawet jeśli mówimy o niższych półkach. Warto zdać sobie sprawę, że w kosmetykach najważniejszy jest
ich skład, i to on powinien pomagać w decyzji zakupowej, a nie wygórowana cena, która często pozornie sugeruje wysoką jakość.

Ścinanie końcówek a porost włosów

Niekiedy spotykamy się z przekonaniem, że podcięcie końcówek włosów sprawi, że te zaczną szybkiej i intensywniej odrastać. To nieprawda, ponieważ włos rośnie od nasady i wszystko, czego potrzebuje do zdrowego wzrostu znajduje się w cebulkach. Nie zapominaj jednak o podcinaniu końcówek – należy pozbywać się rozdwojonych końców i dbać o schludnych wygląd fryzury.

Parabeny

Parabeny to nic innego niż substancje konserwujące kosmetyki i są one niezbędne w składzie produktów. Inaczej ich data przydatności była minimalnie krótka – trzeba by było co kilka dni
kupować nowy krem. Świetnie znamy właściwości parabenów, są one bardzo dobrze przebadane i bezpieczne. Nie ma żadnych podstaw, by ich unikać.

Nie ma nic gorszego niż alkohol w kosmetyku

Kosmetyki mają zawsze nawilżać i pielęgnować, prawda? W takim razie te z zawartością alkoholu z miejsca powinniśmy odrzucić, bo z pewnością wysuszają skórę. Podobnie jak w przypadku parabenów – to nie do końca prawda, ponieważ w kosmetologii istnieją też tzw. dobre alkohole. Istnieją na przykład alkohole tłuszczowe, które przypominają wosk i zapobiegają odwodnieniu skóry (m.in. cetearyl alcohol, cetyl alkohol).

powrót

nasze główne marki